niedziela, 18 stycznia 2015

Rodział XIII

20.07
Już za kilka godzin wyjeżdżam z Alicją do Włoch. Trwają gorące przygotowania, biegam po całym domu zderzając się co chwila z mamą. Po dokładnym sprawdzeniu czy wszystko spakowałam, poszłam do parku żeby pożegnać się z Dominikiem.
-Cześć Zuza.
-Cześć.-Domin objął mnie w pasie i wolnym krokiem ruszyliśmy przed siebie.
-Na długo jedziecie?
-Na 10 dni, nie przejmuj się będę pisała do ciebie codziennie, a co dwa dni wykonam telefon.
-No ja myślę.
-Nie oglądaj się tu za dziewczynami.
-No postaram się.-Zaśmiał się i spojrzał na mnie czulę.-Ty odganiaj wszystkich adoratorów od siebie.
-A ty gdzieś wyjeżdżasz?
-Umówiłem się z kumplami, że pojedziemy pod namioty.
-Czyli nie będziesz za mną tęsknił-zrobiłam smutne oczka.
-Właśnie jadę po to żeby nie szaleć tak bardzo z tęsknoty za tobą-cmoknął mnie w czubek głowy-przez chwilę szliśmy w milczeniu, a ja patrzyłam na profil Dominika, wyglądał tak pięknie w promieniach słońca, że po prostu nie mogłam się nie uśmiechnąć.
-Ubrudziłem się?
-Nie.
-To dlaczego tam na mnie patrzysz?
-Bo cię kocham.
-Ja ciebie też kochanie. Odprowadzę cię do domu.-Ruszyliśmy w stronę domu, trzymając się za ręcę.
-Pisz codziennie.
-Oczywiście. Pa
-Pa Zuzuś.
Weszłam do domu i szybko wzięłam walizke.
-Mamuś, chodź musismy jeszcze podjechać po Alicję.
-Już idę-mama zeszła na dół i szybko zgarnęła kluczyki.-Wzięłaś wszystko? Dowód, pieniądze, paszport?
-Tak mamuś, mówiłam ci już chyba ze sto razy.
-Jesteś pewna?
-Tak. Gdzie tata? Chcę się z nim pożegnać.-jak na zawołanie z gabinetu wyszedł tata.
-Pilnuj się tam córeńko, uważaj na siebie. Kocham cię.
-Ja was też. No co macie takie miny, wyjeżdżam tylko na 10 dni, a nie na całe życie. No już uśmiechnąć się i proszę trochę odpocząć. Chodź mamo, Alicja już na pewno czeka.-tak jak się spodziewałam, Ala stała przed drzwiami, gotowa do odjazdu.
-Dzień dobry. Cześć kochana, też się nie możesz doczekać?
-Już chciałbym być na miejscu-mama dowiozła nas na lotnisko, a tam zjawił się jeszcze Przemek z Dominikiem.
-Co wy tu robicie?
-Musieliśmy się z wami pożegnać. Uważaj na siebie kochanie.
-Będę. Musimy już iść do samolotu, kocham cię.
-Ja ciebie też.





___________________________________________________________________________________
Miałam ostatnio tu mały zastój, nie dodałam nic przez dwa tygodnie, więc nadrabiam zaległości. Znacie jakieś ciekawe blogi? Napiszcie w komentarzu linki, chętnie poczytam coś ciekawego. Jeszcze jedna pytanie, znacie jakieś dobre szabloniarnie? Piszcie linki w komentarzu~Nika


3 komentarze:

  1. Jak zawsze z opoznieniem :) rozdzial jest fajny co prawda dla mnie za krotki ale i tak extra ♥ i gratuluje prawie 1000 wejsc kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne *.* trochę krótki, ale i tak przyjemnie się czyta:*
    pisz szybko następny ;3 czekam z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń