Cześć, jest mi naprawdę głupio, że ci nie uwierzyłem. Bardzo cię przepraszam. Może chcesz się jutro spotkać i pogadać.
Dalej byłam na niego wściekła i chciałam żeby trochę się o mnie postarał:
Nie mam ochoty się spotkać. Tobie było głupio, że mi nie uwierzyłeś, a mnie przykro, bo oceniłeś mnie z góry. Mimo wszystko przeprosiny przyjmuję.
Dominik nie odpisał, a ja nie miałam zamiaru się odzywać. Zeszłam do mamuni i razem obejrzałyśmy łzawą komedię romantyczną, a później gadałyśmy do późna, aż tatko wrócił do domu.
-Cześć dziewczyny. Jeszcze nie śpicie?
-Czekamy na ciebie. Dostałeś urlop?
-Tak, ale tylko 4 dni. Macie jakieś plany?
-Tak, postanowiłyśmy, że pojedziemy nad morze.
-Wspaniale, wyjedziemy jutro rano. Zarezerwuje miejsca w hotelu.-tata usiadł do laptopa, a ja z mamą poszłyśmy pakować rzeczy. W międzyczasie dostałam smsa od Ali:
Hej, co robisz? Jutro rodzice wyjeżdżają na delegację. Spotkamy się?
Odpisałam:
Nie mogę, bo wyjeżdżamy nad morze... Wpadłam właśnie na pewien pomysł. Może pojedziesz z nami? Zapytam mamy. Zgodziła się, a jak twoja?
Odpowiedz przyszła po sekundzie:
Zgodziła się!!! To ja lecę się pakować.
Tak się cieszyłam, że spędzę czas z Alicją. Usłyszałam dzwonek do drzwi, więc szybko zbiegłam otworzyć. W drzwiach stała Izka. Moja dawna przyjaciółka, ale o niej szczegółowo opowiem później.
-Izka? Co się stało?-nie udało mi się ukryć zdziwienia.
-Widzę, że cieszy cię mój widok. Rodzice chcieli was zaprosić na małą imprezkę u nas. Co wy na to?
-A kiedy?
-Jutro.
-To niestety musimy odmówić, bo wyjeżdżamy.
-A gdzie?
-Na razie tylko nad morze.
-Ach pamiętam, ta wasza tradycja. Kiedyś jeździłyśmy razem-posmutniała Iza.
-No, ale wiesz wszystko się zmienia. Teraz jadę z Alką. Nie obraź się, ale muszę iść się pakować.-Już miałam zamykać drzwi, kiedy pojawiła się moja wspaniała mamusia.
-Oo Izunia, dawno cię u nas nie było. Może wejdziesz
-Chętnie.

Usiadłyśmy przy jednym stole, mama zrobiła herbatę i zaczęła gawędzić z Izą.
-A czemu już do nas nie przychodzisz?-Zapadło nie zręczne milczenia. Mama nie wiedziała co zaszło między mną a Izką, nie chciałam jej mówić, bo od razu zaczęła by się martwić.
-Iza miała dużo nauki, wiesz mamuś ona jest taka zdolna. Rzekłabym wszechstronnie uzdolniona, nie miała czasu i tyle. Prawda?
-Tak, ale Zuza też się ostro uczyła, przegoniła mnie we wszystkich konkursach.
-Jak dobrze, że macie siebie i swoją przyjaźń.
-Ooo już późno, a ty mówiłaś, że ci się spieszy.
-No tak. Ja już pójdę. Do widzenia.
-Zuzu odprowadź Izunie.
Odeszłam z 'Izunią' w stronę drzwi..
-Pa. Miło było znów z tobą pogadać.-wyciągnęła ręce jakby chciała mnie uściskać
-Nie gadałaś ze mną tylko z moją mamą. Między nami nic się nie zmieniło. Narka.-Iza po naszym spotkaniu chyba zbyt dużo sobie wyobraziła. Jak myślała, że po jednej rozmowie znowu będziemy się przyjaźnić to się bardzo myliła.
Rano musiałam wstać o 4, bo pociąg był o 5.30. O 4.30 przybyła Alka, ubrana była w to:

-Cześć Kochana. Spakowana?
-No cześć Zuzuś. No jasne, pół szafy wzięłam.
-Ja też musiałam upychać, mama siedziała na walizce.
-U mnie Anula użyczyła tyłka.-Dla wyjaśnienia Anula (Ania) jest młodszą siostrą Alicji. Ania ma 10 lat.
-Anula gdzieś wyjeżdża?
-Tak, jedzie za tydzień do babci na Mazury, a później do Hiszpanii. Pamiętasz o naszym wyjeździe do Włoch? Możesz jechać?
-Tak, mama specjalnie poszła wczoraj ze mną po zakupy, może jeszcze ją naciągnę na więcej.
-Ha wiem co kombinujesz, wpadłam na to samo. Pokaże ci co już sobie kupiłam.
-Uuu ja też ci pokaże.
-Jesteście gotowe dziewczynki?
-Jasne.
-Chcecie to idźcie już do samochodu.
Poszłyśmy do auta i rozsiadłyśmy się wygodnie.
Po chwili zobaczyłam, że Iza wychodzi razem ze swoimi rodzicami i zmierzają w kierunku naszego domu. Po pięciu minutach wyszła mama, a za nią tata z bagażami.
-Mamuś co tu robi Iza i jej rodzice?
-Jadą z nami.
-Chodzi ci, że też jadą nad morze, ale będę w innym hotelu tak?
-Nie kochanie, będą w tym samym hotelu.
-Mamo czy ty nie rozumiesz, że nie lubię Izy i nie chcę z nią spędzać czasu.
-Och nie przesadzaj Zuza.-mama bardzo mnie zdenerwowała i już do końca podróży nie miałam zamiaru z nią rozmawiać.
Mój strój na wyjazd:
__________________________________________________________________________________
Przekazuję wam świeżutki rozdział i czekam na wasze cenne opinie i komentarze. ~Nika

rozdział jest extra <3
OdpowiedzUsuńprawie 600 wejść kochana *.*
Rozdział extra! Bardzo ciekawi mnie co wydarzyło się między Zuzą i Izką. Pisz szybko next :)
OdpowiedzUsuńextra *.* / Angelika
OdpowiedzUsuńCud malina ��
OdpowiedzUsuń